Kurs GITa i szkolenie na polibudzie

Categories BlogPosted on
Kurs GITa
Kurs GITa

Kilka dni temu na fejsie zobaczyłem, że znajomy udostępnił informację o darmowych szkoleniach z frontend-u. Tematyka w sam raz dla mnie, lubię to, traktuję jako hobby, ale też daje mi to jakieś profity, oczywiście poza etatem, więc uznałem, kurde na naukę nigdy nie jest za późno. Pójdę.

Poszedłem.

Były podstawy. Dużo podstaw.

Ale na pierwszych zajęciach zawsze tak jest, później się rozkręca. Jak będzie później, tego jeszcze nie wiem. Wiem, że na pierwszych zajęciach poza głównym tematem, czyli www, html5 itp, był poruszony temat GITa. Systemu kontroli wersji, o którym słyszałem dużo ale, którego nie używałem.

Kurs GITa

Słyszałem dużo, gdyż, ponieważ od kilku miesięcy oglądam na jutube Macieja Aniserowicza, który kurs GITa ośmielił się nagrać i chwała mu za to. Używać nie używałem, to znaczy teraz tam jakiegoś push’a i pull’a puszczę co jakiś czas, ale dalej słabo. Mam jakieś jedno repo na githubie i to wszystko.

Jak to się mówi, na naukę nigdy nie jest za późno więc poszedłem się szkolić, wśród innych, młodych adeptów sztuki tworzenia www. Co z tego wyjdzie nie wiem sam. Do tej pory zarówno mi jak i moim znajomym, którym jakieś wordpressy stawiałem to w zupełności wystarczało ale skoro można przez kilka tygodni zgłębić a przede wszystkim usystematyzować wiedzę to czemu nie.

Szkolenia

Przez ostatnie lata więcej ja szkoliłem innych niż byłem szkolony. Żal, ale taka prawda. Więc trochę z chęci poznania jak inni to robią, zapisałem się na te szkolenia z www, kolejne spotkanie już w przyszłą środę i tak aż do 9 stycznia.

Poza tym już w piątek 26 października jadę do Kolbuszowej pod Rzeszowem na całodniowe szkolenie z SEO i promocji firmy w Internecie. Ma być grubo, zapewnia Paweł – organizator, jak będzie? Czas pokaże.

FrontDev, FrontEnd

No ale wracając do sedna. Środowe spotkania mają to do siebie, że znów zacząłem chodzić na zajęcia. To tak jakbym się cofnął o kilkanaście lat. Znów ktoś coś mówi, zadaje zadanie domowe, znów jest dyskusja, znów notatki, człowie się jakby młodszy staje :)

Co mi to da? Nie wiem, może nic, może wręcz przeciwnie. Jak zawsze czas pokaże. Póki co jest OK.